poniedziałek, 21 marzec 2011 20:40

Ubiór kobiety

Napisane przez
Oceń ten wpis
(1 Głosuj)

Ostatnio dostałem pytanie odnośnie problemu, który pojawia się u Was dosyć często – dlatego postanowiłem w odpowiedzi napisać cały artykuł, który pomoże Wam naświetlić parę spraw. Dzisiaj będzie o ubiorze... kobiety

Witaj Blek!

Dzięki Ci za tamte maile. Podbudowały mnie, podpracowałem troche i powiem Ci.... Troche sukcesów juz mam na swym koncie!
Najgorzej pierwszy moment w podejsciu. Potem jakos idzie...Bywaja błedy, ale...
:))))))

Nasunelo mi sie pytanko...

Spotykasz sie z kobieta, ale chcialbys ją zobaczyc bardziej zadbana i w czymś innym niz tylko za kazdym razem w startych jeansach....
Jest jakis sposob by to skutecznie wyegzekwować? Ciekawe co o tym Myslisz...

raz jeszcze dzieki:)
Pozdrawiam

poniedziałek, 21 marzec 2011 20:38

Uwaga na pytania, które mogą Cię zabić!

Napisane przez
Oceń ten wpis
(1 Głosuj)

Kiedy prowadzisz rozmowę z kobietą, zawsze powinieneś kierować jej przebiegiem tak, żeby do czegoś prowadziła. Nie należy gadać cały czas o dupie Maryny bo nie posuniesz znajomości dalej w pożądanym, seksualnym kierunku. Trzeba zatem tak wybierać tematy, żeby pojawiło się napięcie i wystąpił flirt. To oczywiście teoria, w praktyce jest tak, że chodzi przede wszystkim o to żeby się dobrze bawić i czuć swobodnie, a najlepiej kiedy rozmowa sama płynie. Jedyne co musisz zrobić to uważać na to, kiedy faktycznie od dłuższego czasu „gadacie o niczym”. W takim wypadku warto na chwilę włączyć myślenie i sprowadzić rozmowę na właściwe dla Ciebie tory. Wszystko byłoby proste, gdyby nie... kobieta, która przecież może wyprowadzić Cię na ładne manowce.

poniedziałek, 21 marzec 2011 20:37

Jak podrywać ekspedientki i kelnerki?

Napisane przez
Oceń ten wpis
(2 głosów)

Dostaję dużo maili w sprawie podrywania wszelkiego rodzaju tzw. hired guns - kobiet na stanowiskach, które z racji zawodu mają ogromne powodzenie i wysokie ego. To wszystkie barmanki, kelnerki, ekspedientki w sklepach itd. Osobiście uważam, że mało która z tych kobiet jest warta wysiłku i jakaś lepsza od kobiet, które są w normalnym obiegu. Ale jak widać magia social proof działa również na nas uwodzicieli. Przynajmniej możemy odczuć dowód działania materiału na własnej skórze. Widziałem wile razy sytuacje kiedy kelnerka czy barmanka była o wiele mniej atrakcyjna niż jakieś conajmniej 10 kobiet w danym lokalu, a mimo to stada facetów uganiały się właśnie za nią. Magia social proof jak widać :)

poniedziałek, 21 marzec 2011 20:35

Nie warto być w związkach.

Napisane przez
Oceń ten wpis
(1 Głosuj)

Jeśli chcesz zostać dobrym uwodzicielem... nie warto wchodzić w związek! Przynajmniej na początku naszej przygody z uwodzeniem :)

Dawno temu kiedy zaczynałem popełniłem taki błąd i straciłem prawie rok mojego uwo-życia. Po paru pierwszych miesiącach treningów zafascynowany tym, jak zajebiście mi idzie, poznałem kobietę – z perspektywy czasu patrząc pierwszą lepszą de facto i taką jakich pełno. Tyle tylko, że była bardzo ładna. Facet, który całe życie nie mógł nawet zbliżyć się do kobiet brzydkich bo nie umiał nagle zdobywa ślicznotkę o jakiej mógł tylko pomarzyć. Tak to dowód na to, że każdy może nauczyć się uwodzić. Ale to też dowód na to, że póki nie jest się gotowym nie powinno się zaczynać związku. Wszedłem z nią w związek bo wydawała się fantastyczna, poza tym nigdy nie  miałem dziewczyny, więc chciałem tego – chciałem się zakochać i być kochanym.

poniedziałek, 21 marzec 2011 20:34

Nikt za Ciebie jej nie pozna.

Napisane przez
Oceń ten wpis
(0 głosów)

Nie wiem czy ten artykuł kogokolwiek zmotywuje. Nie wiem czy ten artykuł komukolwiek otworzy na coś oczy. Może to olejecie, może powiecie, że to kolejny tekst, który mówi o tym żeby podchodzić. Ale muszę to napisać bo krew mnie zalewa jak powtarzają się w kółko te same pytania – co zrobić wtedy i wtedy, ona zrobiła to i to i wtedy ja nie wiem co robić pomóżcie. Wiecie co mogłoby Wam tak naprawdę pomóc? Praktyka. Większość z Was analizuje wszystko czysto teoretycznie i nie robi żadnych podejść. Albo bawicie się w podryw w internecie, jakieś fotki.pl i inne gówna. Albo robicie owe głupkowate misje, pytacie się ludzi o godzinę itp. Żeby nie było – misje są dobre na początek. Jeżeli ktoś naprawdę ma gigantyczne opory przed zaczepianiem obcych, to bardzo pomaga. Ale jeżeli robisz misje 3 miesiąc z rzędu i nadal masz nadzieję, że coś Ci to da to muszę Cię rozczarować – nic z tego.

poniedziałek, 21 marzec 2011 20:33

Pierwsza randka. Jak przeprowadzić udaną pierwszą randkę?

Napisane przez
Oceń ten wpis
(10 głosów)

Na forach o uwodzeniu bardzo często pojawia się temat randek. Wielu z Was nie wie kompletnie jak radzić sobie na randkach z kobietami. To źle, ponieważ to właśnie na randkach uczycie się najwięcej i tak naprawdę poznajecie kobiety. Samo uczenie się podchodzenia jest tylko wstępem. To randka jest kwintesencją uwodzenia. Sprawić by kobieta zauroczyła się w Was przez dwie godziny. To jest wyzwanie ;) Potem wszystko jest już proste. Często widzę pytania i problemy związane z odrzuceniem, zrywaniem przez kobiety kontaktu, dziwnymi fochami itp. Wszystko to jest wynikiem nieumiejętnego randkowania! Dobra randka jest kluczem do sukcesu. Dzięki dobrej randce możesz sprawić, że kobieta będzie szczęśliwa i wdzięczna losowi, że Cię poznała... problem odrzucenia wtedy zniknie, ponieważ ona nie będzie mogła się doczekać kiedy znów się spotkacie. No i nie ma to jak to piękne uczucie, kiedy już wracasz do domu po udanej randce i wiesz, że „ta kobieta jest już moja – byłem zajebisty” :)

Logowanie

Ebook - Skuteczna Nauka Uwodzenia

Darmowy kurs uwodzenia.

Pobierz poradnik i dowiedz się jak stać się naturalnym uwodzicielem, dla którego poznawanie kobiet to norma! Jako bonus dwa rozdziały innego ebooka Bleka - "Flirtuj Po prostu", którego ze względu na zamknięty już nakład nie zdobędziesz nigdzie indziej!

Skuteczna Nauka Uwodzenia

POBIERZ: Skuteczna Nauka Uwodzenia - Jak sprawić by uwodzenie weszło Ci w krew?

Sztuka uwodzenia

Sztuka Uwodzenia

Sztuka flirtu

Sztuka flirtu

Jak zagadać

Partner JakZagadać

Jesteś tutaj: Home Mocne Espresso